
Stowarzyszenie jest próbą sformalizowania amatorskich rozgrywek piłkarskich w powiecie sępoleńskim. Pomysłodawcy nie zamierzają jednak czerpać wzorców z organizacji nazywanej w skrócie PZPN. Liga stała się ogromnym przedsięwzięciem, toteż pewne sprawy zaczęły wymykać się spod kontroli. Nowy twór ma przede wszystkim ułatwić pozyskiwanie środków niezbędnych dla funkcjonowania rozgrywek. Pozwoli to jednocześnie odciąć ligę od polityki i kaprysów wąskiej grupy lokalnych pseudopolityków. Pierwsze spotkanie w tej sprawie odbyło się w naszej redakcji. Oprócz inicjatora, Piotra Pankanina, red. nacz. „Wiadomości Krajeńskich”, wzięli w nim udział: Adam Trzos, prezes Banku Spółdzielczego w Więcborku, Tomasz Fifielski, radny powiatowy - koordynator PLPN i red. Robert Lida. Obecność przedstawiciela banku na tym spotkaniu ma związek z deklaracją sponsorowania ligi. Mamy nadzieję, że w jego ślad pójdą następni.
Na zebraniu założycielskim pojawiło się 28 osób, w tym kierownicy wszystkich zespołów biorących udział w rozgrywkach. Miło nam zakomunikować, że od nowego sezonu liga będzie składała się z 16 zespołów. Do ligowej rodziny chcą dołączyć drużyny z Kawli i Sitna. Zebrani przyjęli statut stowarzyszenia, którego głównym celem ma być prowadzenie rozgrywek piłkarskich, ale również innych imprez z zakresu szeroko pojętej kultury fizycznej. Na czele stowarzyszenia stanął zarząd w składzie: Tomasz Fifielski - prezes, Stanisław Stryszyk - wiceprezes, Henryk Bachusz - sekretarz, Radosław Lipiński - skarbnik, Mieczysław Niemczyk - członek zarządu. Jak widać, w skład zarządu weszli reprezentanci wszystkich gmin tworzących powiat. Nad prawidłową pracą zarządu będzie czuwała komisja rewizyjna w składzie: Edmund Stencel - przewodniczący, Jacek Grabowski - wiceprzewodniczący, Mariusz Bobik - sekretarz. Pierwszym i najważniejszym zadaniem, przed jakim stoi zarząd, jest skompletowanie niezbędnych dokumentów i złożenie w Krajowym Rejestrze Sądowym wniosku o rejestrację stowarzyszenia. Z formalnego punktu widzenia stowarzyszenie już istnieje, nie posiada jednak osobowości prawnej. Uzyska ją z chwilą wpisu do rejestru sądowego. Zarząd musi również opracować nowy regulamin rozgrywek i przede wszystkim nowy system tych rozgrywek. Liga liczy w tej chwili 16 zespołów i w dotychczasowej formule gra systemem każdy z każdym - mecz i rewanż są trudne do przeprowadzenia. Są już pewne pomysły. Napiszemy o nich w najbliższym czasie.
Dlaczego nowe stowarzyszenie nazwaliśmy największym w powiecie? Bo to prawda. Z założenia jego członkiem będzie każdy zawodnik zgłoszony do rozgrywek. Niedawno jeden z mieszkańców Sypniewa zarzucił nam, że mamy kłopoty z policzeniem zawodników. Szanowny panie, każdy zespół rejestruje w sezonie 25-30 zawodników i tylu rotacyjnie wybiega na boiska. To jest liga amatorska i nikt nikogo tu nie trzyma, na szczęście chętnych są już prawdziwe tłumy. Nie wspominamy o coraz większej rzeszy kibiców. Nie ma w tym powiecie i pewnie nie będzie przedsięwzięcia, które mobilizuje do działania tak wiele osób jednocześnie.
(Li)