
Dym unoszący się znad lasu zauważył kilka minut po godzinie 11 jeden z mieszkańców wsi usytuowanej na krańcach powiatu. Natychmiast powiadomił straż pożarną. Jako pierwsi na miejscu zdarzenia pojawili się ochotnicy z Kamienia. W sukurs przyszli im druhowie z Orzełka i Płocicza oraz zawodowcy z Sępólna. – W akcji gaśniczej brało udział kilkunastu strażaków. Ogień udało się szybko ugasić. Spłonęło około 5 arów poszycia leśnego. Przypuszczalną przyczyną zdarzenia było zaprószenie ognia przez osoby nieznane – informuje Ryszard Białczyk, z komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sępólnie. – To pierwszy pożar lasu, do jakiego wyjeżdżaliśmy w tym roku. Myślę, że najgorszym okresem będą żniwa – komentował na gorąco na miejscu zdarzenia Grzegorz Wołoszyn z OSP w Kamieniu. To właśnie ochotnicy z Kamienia pilnowali pogorzeliska po ugaszenia pożaru.
Każdego roku żniwa są tak samo pracowite dla rolników jak dla ochotników z okolicznych jednostek. Najczęstszą przyczyną pożarów podczas prac polowych są iskry wydobywające się ze starego sprzętu rolniczego.
RŚ